To nie była zwykła wycieczka. To była prawdziwa, pełna refleksji i głębokich przeżyć lekcja historii, która na długo zostanie w naszej pamięci. Ogrodzenie z drutu kolczastego, pozostawione rzeczy osobiste…. Każdy przedmiot opowiada czyjąś historię, która nie powinna się nigdy wydarzyć. Każdy kamień pamięta losy więźniów. Surowa przestrzeń, ruiny krematoriów, cisza, która tam panuje, mówi więcej i znaczy więcej niż słowa.
Ta wycieczka to nie tylko obowiązkowy punkt w programie nauczania. To jedna z tych lekcji, która kształtuje człowieka. Pamięć o tym co się wydarzyło, to nasz obowiązek. To od nas teraz zależy jaką przyszłość będziemy budować.
